Teren wokół domu zimą

Zima to trudny okres dla właścicieli domów jednorodzinnych. Nie dość, że dom trzeba ogrzać, ochronić przed wilgocią czy rozwojem grzyba na ścianie, to jeszcze ciągle wokół niego wymagane są czynności, zapewniające bezpieczeństwo wszystkim domownikom. Gdy nasze domy jednorodzinne stanowią szeregową zabudowę np. przy ulicy, odpowiedzialność za bezpieczeństwo przechodniów również spada na nas. Księgi wieczyste przedstawiają dokładnie rozmiar i wymiary naszej działki budowlanej, o którą musi dbać.

Choć właściciele mieszkań w blokach też mają swoje obowiązki, to jednak nie muszą się martwić o odśnieżanie chodników czy usuwanie śniegu z dachu. Odpowiedzialny jest za to zarządca nieruchomości. Realizując projekty domów z kosztorysem przejmujemy na siebie wszystkie obowiązki związane z utrzymaniem budynku w należytym stanie technicznym. Musimy więc zadbać o regularne kontrole przewodów kominowych, konserwację instalacji grzewczej, przegląd kotłów grzewczych, a zimą także o regularne odśnieżanie i dachu, i chodników, choć ten ostatni obowiązek szczegółowo reguluje ustawa.

(Teren wokół domu zimą)

Zatrzymajmy się jednak na etapie, w czasie którego budowa domu jeszcze trwa. Granice naszej nieruchomości nie muszą być, choć zwykle już są, ogrodzone, by stanowiły „dowód w sprawie”. Jeżeli chodnik przylega bezpośrednio do granicy naszej działki i nie oddziela go pas zieleni (w zimę o zieleni raczej trudno mówić), to już podczas prac budowlanych musimy dbać o jego odśnieżanie. W trakcie budowy odpowiada za to kierownik budowy, po jej zakończeniu obowiązek przechodzi na właściciela nieruchomości.

Chodnik powinien być regularnie odśnieżany, bo jeżeli zdarzy się wypadek i np. przechodzeń poślizgnie się i dozna uszczerbku na zdrowiu, np. złamie rękę czy nogę to właśnie od nas może żądać odszkodowania za swoje straty. Nie dopełniając swoich obowiązków, jesteśmy w tej sytuacji na straconej pozycji.

Uchronić nas może ewentualnie wspomniany wyżej pas zieleni lub parking na chodniku, za którego użytkowanie gmina pobiera opłaty. Wtedy to gmina (albo zarządca drogi) jest odpowiedzialna za odśnieżanie chodnika. W każdej sytuacji ponadto gmina lub zarządca drogi ma w obowiązku usunąć odgarnięty przez nas śnieg, nie musimy się zastanawiać, co zrobić z taką ilością białego puchu.

Na szczęście nie musimy też oczyszczać przystanków komunikacyjnych oraz wydzielonych krawężnikiem lub oznakowaniem poziomym torowisk pojazdów szynowych ze śniegu i lodu – tym zajmie się (albo powinna się zająć) firma użytkująca tereny służące komunikacji publicznej.

Zabudowa miejsca, szczególnie projekty domów w zabudowie szeregowej, często przewidują usytuowanie bezpośrednio przy chodniku. Niezwykle istotne jest więc również dbanie o to, by nikomu nie spadł na głowę sopel lodu. Jeżeli mamy domy jednorodzinne, ten obowiązek również spoczywa na nas.

Kolejnym etapem walki z zimą jest usuwanie śniegu z dachu. Jeżeli wybraliśmy projekty domów z500 warto zwrócić uwagę, czy projekt dachu nie zawiera montażu płotków przeciwśniegowych czy innych zabezpieczeń, jak np. śniegołapów. Jeśli nie, to powinniśmy uzgodnić z firmą dekarską te elementy, dzięki którym późniejsze użytkowanie domów będzie prostsze.

Jeżeli mamy już gotowe domy jednorodzinne, również możemy je wyposażyć w zabezpieczenia przeciwśnieżne. Zanim to jednak zrobimy, zatrudnijmy firmę do usunięcia śniegu z naszego dachu. Jeżeli dach jest spadzisty bądź nie mamy jakiegokolwiek doświadczenia w takich pracach, nie powinniśmy w ogóle się za nie zabierać. Nie dość, że jest to niebezpieczne – na śliskiej powierzchni nie trudno o upadek, to jeszcze nieumiejętne posługiwanie się łopatą, może wyrządzić szkody w pokryciu dachowym.

Domy z dachem płaskim, czyli najczęściej domy piętrowe, bezwzględnie należy odśnieżać, żeby nie gromadziły się kolejne warstwy. Dach płaski odśnieżamy od razu.

Za nie dopełnienie powyższych obowiązków, grożą nam nie tylko pieniężne kary, ale również nawet pozbawienie wolności. Nie mówiąc o tym, jaką karą dla naszego sumienia stanie się fakt, że przez nasze lenistwo i ignorancję kogoś spotkała krzywda.

Zima to trudny okres dla właścicieli domów jednorodzinnych. Nie dość, że dom trzeba ogrzać, ochronić przed wilgocią czy rozwojem grzyba na ścianie, to jeszcze ciągle wokół niego wymagane są czynności, zapewniające bezpieczeństwo wszystkim domownikom. Gdy nasze domy jednorodzinne stanowią szeregową zabudowę np. przy ulicy, odpowiedzialność za bezpieczeństwo przechodniów również spada na nas.

Choć właściciele mieszkań w blokach też mają swoje obowiązki, to jednak nie muszą się martwić o odśnieżanie chodników czy usuwanie śniegu z dachu. Odpowiedzialny jest za to zarządca nieruchomości. Realizując projekty domów jednorodzinnych przejmujemy na siebie wszystkie obowiązki związane z utrzymaniem budynku w należytym stanie technicznym. Musimy więc zadbać o regularne kontrole przewodów kominowych, konserwację instalacji grzewczej, przegląd kotłów grzewczych, a zimą także o regularne odśnieżanie i dachu, i chodników, choć ten ostatni obowiązek szczegółowo reguluje ustawa.

Zatrzymajmy się jednak na etapie, w czasie którego budowa domu jeszcze trwa. Granice naszej nieruchomości nie muszą być, choć zwykle już są, ogrodzone, by stanowiły „dowód w sprawie”. Jeżeli chodnik przylega bezpośrednio do granicy naszej działki i nie oddziela go pas zieleni (w zimę o zieleni raczej trudno mówić), to już podczas prac budowlanych musimy dbać o jego odśnieżanie. W trakcie budowy odpowiada za to kierownik budowy, po jej zakończeniu obowiązek przechodzi na właściciela nieruchomości.

Chodnik powinien być regularnie odśnieżany, bo jeżeli zdarzy się wypadek i np. przechodzeń poślizgnie się i dozna uszczerbku na zdrowiu, np. złamie rękę czy nogę to właśnie od nas może żądać odszkodowania za swoje straty. Nie dopełniając swoich obowiązków, jesteśmy w tej sytuacji na straconej pozycji.

Uchronić nas może ewentualnie wspomniany wyżej pas zieleni lub parking na chodniku, za którego użytkowanie gmina pobiera opłaty. Wtedy to gmina (albo zarządca drogi) jest odpowiedzialna za odśnieżanie chodnika. W każdej sytuacji ponadto gmina lub zarządca drogi ma w obowiązku usunąć odgarnięty przez nas śnieg, nie musimy się zastanawiać, co zrobić z taką ilością białego puchu.

Na szczęście nie musimy też oczyszczać przystanków komunikacyjnych oraz wydzielonych krawężnikiem lub oznakowaniem poziomym torowisk pojazdów szynowych ze śniegu i lodu – tym zajmie się (albo powinna się zająć) firma użytkująca tereny służące komunikacji publicznej.

Zabudowa miejsca, szczególnie projekty domów w zabudowie szeregowej, często przewidują usytuowanie bezpośrednio przy chodniku. Niezwykle istotne jest więc również dbanie o to, by nikomu nie spadł na głowę sopel lodu. Jeżeli mamy domy jednorodzinne, ten obowiązek również spoczywa na nas.

Kolejnym etapem walki z zimą jest usuwanie śniegu z dachu. Jeżeli wybraliśmy projekty domów z dachem spadzistym warto zwrócić uwagę, czy projekt dachu nie zawiera montażu płotków przeciwśniegowych czy innych zabezpieczeń, jak np. śniegołapów. Jeśli nie, to powinniśmy uzgodnić z firmą dekarską te elementy, dzięki którym późniejsze użytkowanie domów będzie prostsze.

Jeżeli mamy już gotowe domy jednorodzinne, również możemy je wyposażyć w zabezpieczenia przeciwśnieżne. Zanim to jednak zrobimy, zatrudnijmy firmę do usunięcia śniegu z naszego dachu. Jeżeli dach jest spadzisty bądź nie mamy jakiegokolwiek doświadczenia w takich pracach, nie powinniśmy w ogóle się za nie zabierać. Nie dość, że jest to niebezpieczne – na śliskiej powierzchni nie trudno o upadek, to jeszcze nieumiejętne posługiwanie się łopatą, może wyrządzić szkody w pokryciu dachowym.

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Komentowanie wyłączone.